
Dziś, tj. 15 grudnia 2024 r. odbyła się premiera naszego najnowszego, autorskiego spektaklu „Wymarzone święta”. Kilka lat temu, usłyszałam od znanego i cenionego reżysera, że są spektakle, które ratują sami aktorzy. I w pewnym sensie w tym przypadku tak było. Nie miałam pomysłu na świąteczny spektakl a zegar tykał nieubłaganie. Po rozmowie z dr Aleksandrą Pejcz z Akademii Sztuk Teatralny we Wrocławiu postanowiłam, że porozmawiam o tym z moimi aktorkami i aktorami. Powiedziałam im o pustce w mej głowie i o tym, że chciałabym by miał tytuł „Wymarzone święta”. Przez 45 minut niemalże cały czas opowiadali jakie chcieliby by były święta. Podali też sporo pomysłów i rozwiązań teatralnych. Wszystko to spisałam, poszłam do domu, przelałam na papier. I tak powstał scenariusz spektaklu „Wymarzone święta”. A potem był czas intensywnych prób i wiara samych aktorów, że zdążymy i damy radę. I daliśmy. Zanim pokażę zdjęcia z dzisiejszego spektaklu, pozwólcie, że przedstawię 4 listy, które były głosem aktorek i aktorów na temat wymarzonych świąt. Pomysł na to, by w spektaklu pojawiły się jakieś listy i pojawiły się jakoś w spektaklu należał do „Turlicków”. Oto one:
List 1
Drogi Aniołku. Zbliżają się święta. Chciałabym w tym roku/ byśmy wszyscy przygotowywali te święta wspólnie razem. By mama nie musiała całych świąt spędzić sama w kuchni. Mam nadzieję, że to Aniołku nie jest zbyt wiele i że spełnisz moje życzenie. O nic więcej cię nie proszę.
Przesyłam ci całusy
Marysia
List 2
Drogi Aniołku. Dziękuję ci za zeszłoroczne prezenty o których marzyłam. Bardzo podobała mi się lalka, pluszak i notes z kolorowymi karteczkami. W tym roku chciałaby cię prosić o coś szczególnego. Chciałabym by /rodzice znaleźli czas i byśmy wszyscy wspólnie zrobili ozdoby choinkowe. Chciałabym też byśmy w tym roku zrobili losowanie kto komu kupuje prezent. Wiem Aniołku, że proszę o dużo, ale bardzo, ale to bardzo mi na tym zależy.
Ściskam Cię
Ala
List 3
Kochany Aniołku, piszę do Ciebie jak co roku o tej porze. Mam nadzieję, że mnie pamiętasz. To ja- w tamtym roku wypadł mi ząb i położyłam go pod poduszkę. Wróżka Zębuszka dała mi za niego 10 zł. Chciałam wyrwać sobie jeszcze jednego, ale niestety zauważyła to mama i strasznie się zezłościła. Musiałam potem czekać 3 miesiące aż kolejny sam wypadnie. Ale do rzeczy. Wiem Aniołku, że masz sporo spraw na głowie, ale chciałabym cię w tym roku prosić/ by w Wigilię tata już nie pracował, i byśmy wspólnie-ja, Hania, mama i tata razem przygotowali w tym dniu stół wigilijny i wspólnie w te święta śpiewali kolędy. Czy dasz radę Aniołku to dla mnie załatwić?
Przesyłam uściski
Małgosia
List 4
Kochany Aniołku. Wiem, jestem już duża może nie powinnam o nic prosić. Jednak pozwól, że p to zrobię. Chciałabym w tym roku/ jedną rzecz. Kiedy już wszystko będzie gotowe na wigilijnym stole, chciałabym byśmy wszyscy, bez wyjątku, wspólnie z mamą i tatą wypatrywali na niebie pierwszej gwiazdki.
Uściski dla Ciebie Aniołku
Kaja
P.S. I jeszcze proszę Cię Kochany Aniołku by to dodatkowe nakrycie na naszym stole nie było w tym roku puste.
Relacja fotograficzna z dzisiejszej premiery już wkrótce. Przedstawione zdjęcie jest autorstwa p. Teresy Skupień -Lassak i pochodzi z rozpoczęcia naszego dzisiejszego spektaklu.
